Pokonywanie własnych słabości, poznawanie osobistych możliwości, podnoszenie sobie poprzeczki w aspekcie wielu działań, jest naturalnym przymiotem ludzkiej natury, który legł u podstaw rywalizacji przyjmującej od zarania dziejów po dzisiejsze czasy przeróżne formy. Rywalizacja stała się matką rekordów, czyli czegoś co w wyścigu po sukces, jedną ze stron szczególnie wyróżniało. Niebawem okazało się, że rekordy można ustanawiać na różne sposoby, pytanie tylko czego one dotyczą, i dla kogo i na jak długo będą pożywką. Rekord o którym chcę powiedzieć zaistnieje na kartach historii naszej gminy w segmencie dotyczącym kultury. Otóż grupa kolędnicza „Śmignianie” obchodząca w styczniu 30-lecie nieprzetrwanej działalności, na przestrzeni trzech tygodni ustanowiła dwa rekordy – pierwszy to GRAND PRIX na Wojewódzkim Przeglądzie Grup Kolędniczych w Lipnicy Murowanej o „Lipnicka Gwiazdę”, o którym już pisałem, i drugi najważniejszy – GRAND PRIX na Ogólnopolskim Przeglądzie Grup Kolędniczych w ramach 49 Karnawału Góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej, zdobywając bardzo okazałą statuetkę „ Złotego Turonia”. Nie jest to jednak pierwszy „dwupak” tak wysokiego wyróżnienia o czym będzie dużo, dużo więcej, w najbliższym wydaniu Głosu Lisiej Góry. Po raz kolejny dowiedliśmy, że najskuteczniejszym instrumentem promocji jest kultura. Kilkudniowy poślizg w opublikowaniu tej jakże satysfakcjonującej bardzo wielu wieści, został spowodowany sytuacją epidemiczną w Gminnym Ośrodku Kultury.

Edward Kędzierski