Gmina Lisia Góra z@wsze po drodze!

Brygada Vrihedd Podbija Majówkę! Trzy Dni, Trzy Turnieje, Epickie Sukcesy!

Brygada Vrihedd Podbija Majówkę! Trzy Dni, Trzy Turnieje, Epickie Sukcesy!

 

Podczas gdy większość Polaków w pierwszy majowy weekend ładowała akumulatory przy grillu, korzystając z uroków wolnego czasu, Brygada Vrihedd i przyjaciele postawili na… łuczniczy szturm na Polskę! Trzy dni, trzy różne miejsca na mapie kraju i jedna wspólna, paląca misja: pokazać, jak walczy Brygada! Powiedzmy sobie wprost – to był weekend, który przeszedł do historii polskiego łucznictwa! Po prostu kopara opada!

 

Majowy Desant 1 Maja: Karpacka Troja Pod Ostrzałem!

 

Zaczęliśmy z wysokiego C, rzucając się na pola tarczowe w legendarnym Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja. IV Turniej Łuczniczy na Wałach Królewskich w Skansenie Archeologicznym Karpacka Troja, zorganizowany: 1 maja 2025, od razu pokazał, że nikt się nie będzie nudził. Organizatorzy ustawili turniej „wyjątkowo ambitnie”, z „celami dalekimi, strefami małymi”. Trzeba było powalczyć na całego!

 

I nasi powalczyli! Co więcej, nasi juniorzy tego dnia mierzyli się z dystansami dla dorosłych, strzelając z tych samych palików! To dodatkowo podnosi wagę ich wyników i pokazuje, że przyszłość Brygady jest w świetnych rękach!

Oto lista naszych wojowników i ich wyników z Karpackiej Troi – poszło nam wyjątkowo mocno:

  • Kategoria Naturalny Łuk Historyczny:
    • 1 miejsce: Kisilewicz Tomasz – Bezdyskusyjne złoto! Klasa sama w sobie!
    • 2 miejsce: Paweł Szura – Z tym swoim ulubionym, historycznym, łukiem mongolskim! Srebro to genialny wynik na tak trudnej trasie!
  • Kategoria Tradycyjny Łuk Historyczny junior, kobiety:
    • 2 miejsce: Agnieszka Pustuła – Srebro w kategorii juniorek na dorosłych dystansach! Charakterek w młodym wieku!
  • Kategoria Tradycyjny Łuk Historyczny, senior, mężczyzna:
    • 5 miejsce: Mariusz Pustuła (Nasz Brat Mariusz!) – Mocne 5. miejsce w doborowej stawce seniorów. Stabilna, wysoka forma!
    • 22 miejsce: Leszek Kępinski – Nasz weteran! Jego występ to heroiczny powrót na pole tarczowe po zabiegu operacyjnym kolana! Walczył do końca na wymagającej trasie, pokazując prawdziwy hart ducha! Wielki szacunek!
  • Kategoria Łuk Tradycyjny, junior, mężczyzna:
    • 1 miejsce: Jakub Jagieła – ZŁOTO! I to w debiucie w tej kategorii wiekowej! Jakub urósł, przeszedł do grona „nie-dzieci” i od razu pokazuje, kto będzie rządził! Genialny start!
  • Kategoria Łuk Tradycyjny, senior, mężczyzna:
    • 1 miejsce: Jacek Głodek – Kolejne, bezapelacyjne ZŁOTO dla Brygady! Jacek pokazuje, jak strzela mistrz!
  • Kategoria Łuk Tradycyjny, senior, kobieta:
    • 2 miejsce: Natalia Jankowska – Świetne srebro Natalii! Po prostu brak słów na to, jak dobrze poszło naszym w tradycjach!
  • Kategoria Łuk Hunter, junior, mężczyzna:
    • 1 miejsce: Grzegorz Bochenek – ZŁOTO również w Hunterze! Grzesiek, podobnie jak Kuba, po raz pierwszy w tej kategorii i od razu na najwyższym stopniu podium! Cóż za wejście!
  • Kategoria Łuk Hunter, senior, mężczyzna:
    • 7 miejsce: Łukasz Mrowiński – Bardzo solidne 7. miejsce w silnej konkurencji. Łukasz był też nieoceniony, zmieniając grupę, by zrobić nam materiały foto/wideo, które „zostaną użyte w szczytnym celu” – dziękujemy!
    • 22 miejsce: Patryk Bigda – Nasz debiutant! Patryk dopiero uczy się wszystkiego na zajęciach dla początkujących, a już stanął na linii ognia na tak trudnym turnieju! Wielkie brawa za odwagę i postawę!
    • 24 miejsce: Witold Bochenek – Walczył dzielnie z łukiem tradycyjnym i strzałami karbonowymi, pokazując hart ducha! Witold, podobnie jak Łukasz, również pomagał w dokumentowaniu wydarzenia – dzięki!

Fajne rozpoczęcie weekendu majowego to mało powiedziane – to był start rakietowy! Serdeczne podziękowania i gratulacje dla wszystkich uczestników tego wydarzenia, organizatorów i wspierających (Ewelina Vermiis Malinowska, Adam Gałuszka, Agnieszka Jot i inni za fotki!).

 

 

2 Maja: Rycerskie Blaski w Rzeszowie – Bez Podziału na Kategorie!

 

Nie było czasu na celebrację na leżakach! Kolejnego dnia część ekipy przemieściła się do Rzeszowa na Rzeszowski Rzeszowski Turniej Rycerski „Blaski Średniowiecza III”. Turniej łuczniczy, świetnie zorganizowany przez Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego, a szczególnie przez naszego Damian Helowicz (który, choć tego dnia reprezentował barwy równie fajne!), okazał się „świetną zabawą i niełatwym technicznie wyzwaniem”. Strzelanie z publicznością, obok łuczników klasy: łuk angielski – Warbow (sporo ponad 50kg naciągu), do „dość technicznych celów” – to było prawdziwe wyzwanie.

Ten turniej miał jedną, kluczową cechę: nie było podziału na kategorie sprzętowe, wiek czy płeć! Liczyła się tylko i wyłącznie łucznicza maestria! I wiecie co? Brygada Vrihedd (i przyjaciele!) ponownie pokazała, kto tu rządzi!

Oto jak wyglądało podium w tym uniwersalnym starciu:

  • 1 miejsce: Tomasz Kisilewicz – Co on wyprawia?! Drugie złoto w dwa dni! Niesamowita forma!
  • 2 miejsce: Paweł Szura – drugie miejsce 2, To świetny wynik!
  • 3 miejsce: Mariusz Pustuła – Nasz Brat Mariusz na podium, reprezentując tym razem Brygadę Vrihedd ORAZ Bractwo Rycerskie „Poczet Bagiennych z Wieżycy”! Co za multitasking! Jak relacjonuje również jego Bractwo: „Brat Mariusz z Bractwo Rycerskie „Poczet Bagiennych z Wieżycy” zajął III miejsce w bojach łuczniczych”! Duma!

 

W tych zawodach walczyli również inni nasi reprezentanci z Brygady Vrihedd: Jakub Jagieła i Natalia Jankowska. A na szczególne wyróżnienie zasługuje Agnieszka Pustuła, która „zajęła IV miejsce, mimo że startowała z dorosłymi bo nie było grupy juniorów”! Strzelanie z dorosłymi na tak wysokim poziomie? To jest dopiero łuczniczy charakter! Gratulujemy naszym łucznikom!

 

„Fajne są te zawody” – podsumował Piotr Kriger. My też tak uważamy! Dzięki za towarzystwo wszystkim uczestnikom i Wojciech Z Bagien Maniak za fotki! I tak, „Jedzenie było pyszne, a Piotr Kriger ma teraz wielkich fanów z naszej ekipy!

 

Z uwagi na majówkę, część z naszych zawodników postanowiła: czas tutaj zakończyć zmagania łucznicze i przenieść się na łono natury i rodziny, aby naładować akumulatory”. Mądre słowa po tak intensywnym czasie Majówki!

 

3 Maja: Finał Majówki w Rybniku – Hajmat na Wielkim Lesie!

Po dwóch dniach intensywnych zmagań w różnych zakątkach Polski, część ekipy uznała, że majówka to też czas na zasłużony odpoczynek, czas z rodziną, grillowanie i ładowanie baterii – i chwała im za to! To też ważna część weekendu!

 

Ale niestrudzona zawodniczka i zawodnik z Brygady Vrihedd wciąż czuło zew strzały i postanowiło zakończyć ten szalony weekend turniejem w Rybniku – „Hajmat na wielkim lesie”. Zawody te odbyły się 3 maja 2025, a liczenie przybyli zawodnicy cieszyli się znakomitą pogodą i idealnymi warunkami do strzelania.

 

Gospodarzą: Hajmatowi należą się wielkie podziękowania za „dobrą organizację, wyśmienite posiłki i wspaniałą atmosferę”! Gratulujemy wszystkim startującym zawodnikom, a szczególnie tym z podium! Za fotki dziękujemy Dorota Mug!

 

Nasza ekipa, choć w mniejszym składzie, walczyła jak lwy:

  • Kategoria Łuk Tradycyjny, junior, kobieta:
    • 1 miejsce: Agnieszka Pustuła – Złoto na zakończenie majówkowego maratonu! Agnieszka pokazuje niesamowitą, rosnącą formę i dominację w swojej kategorii!
  • Kategoria Łuk Tradycyjny, mężczyzna:
    • 9 miejsce: Mariusz Pustuła – Trzeci dzień zawodów, trzecie miejsce zmagań i wciąż w czołówce seniorów tradycyjnych! Niesamowita wytrzymałość i konsekwencja!

 

Epilog: Majówka Godna Pamięci!

Trzy dni, trzy różne turnieje, rozrzucone po Polsce. Od trudnych celów Karpackiej Troi, przez bezkategorialne starcie w Rzeszowie, aż po gościnny Rybnik. Walczyć przez 72 godziny w takim trybie, przemieszczając się i dostosowując do różnych warunków – to tytaniczny wysiłek i dowód niezwykłej pasji!

 

Gratulujemy wszystkim, którzy podjęli to wyzwanie – tym z podium, tym z czołówki, naszym debiutantom, tym, którzy walczyli mimo trudności (szczególnie naszemu weteranowi Leszkowi!), i tym, którzy dzielnie wspierali!

 

Jesteśmy niezmiernie dumni z postawy całej ekipy Brygady Vrihedd & Friends. Pokazaliście nie tylko świetne umiejętności, ale przede wszystkim ducha walki, wytrwałość i radość ze strzelania. Wielkie brawa dla zwycięzców, dla tych na podium, dla tych, którzy bili swoje rekordy, dla tych, którzy wspierali, i dla tych, którzy w tym czasie regenerowali siły, by wrócić silniejsi!

 

Ta majówka udowodniła jedno – Brygada Vrihedd to nie tylko klub, to wspaniała grupa ludzi, dla których łucznictwo to prawdziwa pasja, potrafiąca połączyć ambitną rywalizację z fantastyczną atmosferą i wsparciem! Jesteśmy silni, jesteśmy zgrani i jesteśmy gotowi na kolejne wyzwania!

 

BRAWO WY! Brygada Vrihedd Duma!

 

 

Przejdź do treści